Kancelaria w Bytomiu i Zabrzu +48 796 963 066 biuro@adwokat-wojan.pl
Kancelaria Adwokacka Artur Wojan

Zwolnienie dyscyplinarne — dwadzieścia jeden dni i ani dnia więcej

Dyscyplinarka jest najostrzejszym sposobem rozstania się z pracownikiem i właśnie dlatego prawo obwarowuje ją warunkami, których pracodawcy bardzo często nie dotrzymują. Problem w tym, że sprawdzić to można wyłącznie w sądzie — i tylko przez trzy tygodnie.

Zwolnienie dyscyplinarne — dwadzieścia jeden dni i ani dnia więcej

Trzy dopuszczalne przyczyny — i żadnej więcej

Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika jest możliwe tylko w trzech sytuacjach: ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, popełnienia przestępstwa uniemożliwiającego dalsze zatrudnienie na danym stanowisku — o ile jest oczywiste albo stwierdzone prawomocnym wyrokiem — oraz zawinionej utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy.

Pierwsza przesłanka jest najczęstsza i najbardziej sporna. „Ciężkie" oznacza naruszenie zawinione, i to w stopniu winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, zagrażające interesom pracodawcy. Spóźnienia, jednorazowy błąd, konflikt z przełożonym czy niewykonanie polecenia, które nie dotyczyło pracy umówionej, zwykle tej granicy nie przekraczają.

Termin, który wiąże pracodawcę

Rozwiązanie umowy w tym trybie nie może nastąpić po upływie miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej zwolnienie. To bardzo częsty punkt wygranej: pracodawca wie o zdarzeniu od dawna, zbiera dokumentację, rozważa, aż w końcu wręcza dyscyplinarkę po dwóch czy trzech miesiącach. Samo przekroczenie tego terminu wystarczy, żeby zwolnienie okazało się niezgodne z prawem.

Do tego dochodzą wymogi formalne: forma pisemna, wskazanie konkretnej przyczyny i pouczenie o prawie odwołania do sądu. Przyczyna ogólnikowa — „utrata zaufania", „naruszenie obowiązków" bez opisania czynu — jest traktowana jak jej brak. Jeżeli w zakładzie działa organizacja związkowa reprezentująca pracownika, konieczna jest uprzednia konsultacja.

Dwadzieścia jeden dni

Odwołanie do sądu pracy wnosi się w terminie dwudziestu jeden dni od doręczenia pisma o rozwiązaniu umowy. Termin jest zawity — po jego upływie sąd oddali powództwo bez badania, czy dyscyplinarka była zasadna. Można wprawdzie wnioskować o przywrócenie terminu, ale wymaga to wykazania, że uchybienie nastąpiło bez winy pracownika, a wniosek składa się w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny.

Pozew kieruje się do sądu rejonowego — sądu pracy właściwego według siedziby pracodawcy albo miejsca wykonywania pracy. Pracownik jest zwolniony od opłaty sądowej, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza pięćdziesięciu tysięcy złotych.

Przywrócenie do pracy czy odszkodowanie

Pracownik wybiera, czego żąda. Przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach — wraz z wynagrodzeniem za czas pozostawania bez pracy, co do zasady ograniczonym do trzech miesięcy. Albo odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, które by przysługiwało.

Wybór nie jest oczywisty. Przywrócenie bywa pyrrusowe, gdy relacja z pracodawcą jest nie do odbudowania, a sąd może go zresztą odmówić, uznając je za niecelowe, i zasądzić odszkodowanie w zamian. Z drugiej strony samo odszkodowanie bywa kwotą niewspółmierną do skutków dyscyplinarki.

Świadectwo pracy i to, co po

Tryb rozwiązania umowy trafia do świadectwa pracy i realnie utrudnia znalezienie nowego zatrudnienia. Po wygranej sprawie można żądać sprostowania świadectwa. Ma to też wymiar finansowy: po zwolnieniu dyscyplinarnym prawo do zasiłku dla bezrobotnych przysługuje dopiero po upływie stu osiemdziesięciu dni od rejestracji.

Jeżeli pracodawca zarzuca przestępstwo — kradzież, przywłaszczenie, uszkodzenie mienia — sprawa toczy się często dwutorowo: przed sądem pracy i karnym. Warto prowadzić obie świadomie, bo ustalenia jednego postępowania wpływają na drugie.

Co przygotować

  • Pismo o rozwiązaniu umowy, koniecznie z kopertą albo potwierdzeniem daty doręczenia
  • Umowę o pracę i zakres obowiązków
  • Regulamin pracy i regulamin wynagradzania, jeżeli obowiązują
  • Korespondencję z pracodawcą dotyczącą zarzucanego zdarzenia
  • Informację, kiedy pracodawca dowiedział się o zdarzeniu — to bywa kluczowe
  • Dane świadków spośród współpracowników
  • Zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia z ostatnich miesięcy

Data na kopercie potrafi przesądzić o całej sprawie — dlatego proszę jej nie wyrzucać. Zakres spraw pracowniczych opisuję na stronie prawa pracy i ZUS.

Najczęstsze pytania

Ile mam czasu na odwołanie od dyscyplinarki?

Dwadzieścia jeden dni od doręczenia pisma o rozwiązaniu umowy. Po tym terminie sąd oddali powództwo bez badania zasadności zwolnienia, chyba że zostanie przywrócony termin.

Czy pracodawca może zwolnić dyscyplinarnie po kilku miesiącach?

Nie. Rozwiązanie umowy w tym trybie nie może nastąpić po upływie miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej zwolnienie. Przekroczenie tego terminu samo w sobie czyni zwolnienie niezgodnym z prawem.

Czy przyczyna może być ogólna?

Nie. Pracodawca musi wskazać konkretną przyczynę w piśmie. Sformułowania takie jak „utrata zaufania" bez opisania konkretnego zachowania są traktowane jak brak przyczyny.

Czego mogę żądać w sądzie?

Przywrócenia do pracy wraz z wynagrodzeniem za czas pozostawania bez pracy, co do zasady ograniczonym do trzech miesięcy, albo odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.

Czy muszę zapłacić za wniesienie pozwu?

Pracownik jest zwolniony od opłaty sądowej, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza pięćdziesięciu tysięcy złotych.

Czy dyscyplinarka wpływa na zasiłek dla bezrobotnych?

Tak. Po rozwiązaniu umowy w tym trybie prawo do zasiłku przysługuje dopiero po upływie stu osiemdziesięciu dni od dnia rejestracji w urzędzie pracy.

Ma Pan/Pani pytanie dotyczące własnej sytuacji?

Proszę zadzwonić lub napisać — powiem, czy i jak mogę pomóc.

Zadzwoń Napisz