Który sąd rozpoznaje wniosek
Dla mieszkańców Bytomia i Zabrza właściwy jest Sąd Rejonowy w Gliwicach — XII Wydział Gospodarczy, który prowadzi sprawy upadłościowe i restrukturyzacyjne. To zaskakuje wielu moich klientów, bo Bytom i Zabrze mają własne sądy rejonowe, ale spraw upadłościowych się w nich nie prowadzi. Mieszkańcy Katowic składają wniosek w Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód.
O właściwości decyduje główny ośrodek podstawowej działalności dłużnika, czyli w praktyce miejsce zwykłego pobytu. Jeśli ktoś jest zameldowany w Bytomiu, a od lat mieszka i pracuje w Niemczech, sprawa nie jest oczywista i wymaga osobnej analizy.
Wniosek składa się wyłącznie elektronicznie
Od grudnia 2021 roku wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej składa się przez Krajowy Rejestr Zadłużonych. Papierowy wniosek złożony w biurze podawczym sąd zwróci bez rozpoznania. To jedna z częstszych przyczyn straconych miesięcy u osób, które próbują przejść przez to samodzielnie na podstawie starszych poradników krążących w internecie.
Opłata od wniosku wynosi 30 złotych. To cała opłata sądowa — nie ma tu procentu od wartości długu ani żadnych dalszych opłat za samo ogłoszenie upadłości.
Kto może ogłosić upadłość
Przesłanką jest niewypłacalność, czyli utrata zdolności do regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Ustawa przyjmuje domniemanie, że niewypłacalność zachodzi, gdy opóźnienie w spłacie przekracza trzy miesiące. Nie ma progu kwotowego — upadłość ogłasza się zarówno przy długu dwudziestotysięcznym, jak i milionowym.
Po nowelizacji z 2020 roku sąd nie bada już na etapie ogłoszenia upadłości, czy dłużnik doprowadził do niewypłacalności ze swojej winy. To była fundamentalna zmiana: wcześniej lekkomyślne zadłużenie się zamykało drogę do oddłużenia. Dziś wina nie blokuje ogłoszenia upadłości, ale wpływa na to, jak długo potrwa plan spłaty.
Co się stanie z mieszkaniem
To pytanie pada na każdym pierwszym spotkaniu i odpowiem na nie wprost: mieszkanie stanowiące własność dłużnika wchodzi do masy upadłości i zostanie sprzedane przez syndyka. Nie ma tu drogi na skróty.
Jest natomiast rozwiązanie, o którym większość osób nie wie. Z sumy uzyskanej ze sprzedaży wydziela się dłużnikowi kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu mieszkania za okres od dwunastu do dwudziestu czterech miesięcy. Sąd określa tę kwotę, biorąc pod uwagę potrzeby mieszkaniowe upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu. W praktyce oznacza to, że nikt nie zostaje z dnia na dzień bez dachu nad głową, a rodzina ma rok albo dwa na ułożenie sobie życia na nowo.
Jeśli dłużnik jest najemcą, a nie właścicielem, upadłość nie wpływa na jego umowę najmu.
Co z pracą i czy pracodawca się dowie
Ogłoszenie upadłości nie jest podstawą do zwolnienia z pracy i nie wpływa na stosunek pracy. Wynagrodzenie wchodzi jednak do masy upadłości w tej części, w jakiej podlega zajęciu — kwota wolna od potrąceń pozostaje do dyspozycji dłużnika, tak samo jak przy zwykłej egzekucji komorniczej.
Pracodawca dowie się o postępowaniu, ponieważ syndyk zawiadamia go o zajęciu wynagrodzenia. Warto jednak zauważyć, że jeśli komornik już wcześniej zajmował pensję, pracodawca i tak o tym wiedział, a upadłość niczego nie zmienia w kwestii jego wiedzy. Dane o postępowaniu są jawne w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.
Kiedy komornik przestanie ściągać
Z dniem ogłoszenia upadłości postępowania egzekucyjne dotyczące długów objętych upadłością ulegają zawieszeniu, a po uprawomocnieniu się postanowienia umarzają się z mocy prawa. Zajęcia rachunków i wynagrodzenia przestają działać na rzecz poszczególnych wierzycieli — od tego momentu majątkiem zarządza syndyk.
To zwykle najbardziej odczuwalny moment całego postępowania: telefony od firm windykacyjnych przestają dzwonić, bo wierzyciele muszą zgłaszać się do syndyka.
Ile to trwa
Postępowanie ma dwa etapy i warto je rozdzielić, bo mylenie ich rodzi rozczarowania. Od złożenia wniosku do postanowienia o ogłoszeniu upadłości mija zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od obciążenia sądu i kompletności wniosku. Dopiero potem zaczyna się właściwe postępowanie: syndyk ustala majątek, sprzedaje go, sporządza listę wierzytelności.
Plan spłaty ustalany na końcu obejmuje co do zasady okres do trzydziestu sześciu miesięcy. Jeżeli jednak dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa, plan spłaty wynosi od trzydziestu sześciu do osiemdziesięciu czterech miesięcy. Możliwe jest też umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty, gdy osobista sytuacja dłużnika wskazuje, że jest on trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat.
Czego upadłość nie umorzy
Oddłużenie nie obejmuje wszystkiego. Poza zakresem umorzenia pozostają przede wszystkim alimenty, renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy lub śmierci, orzeczone kary grzywny oraz obowiązek naprawienia szkody wynikający z przestępstwa lub wykroczenia. Nie umarza się też zobowiązań, których dłużnik umyślnie nie ujawnił we wniosku, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.
To ważne przy planowaniu: jeśli największą pozycją w zadłużeniu są zaległe alimenty, upadłość konsumencka nie jest właściwym narzędziem i trzeba szukać innego rozwiązania.
Co przygotować przed pierwszą rozmową
- Zestawienie wszystkich zobowiązań: wierzyciel, kwota, data powstania
- Wezwania do zapłaty, nakazy zapłaty, pisma od komorników i firm windykacyjnych
- Informacja o posiadanym majątku: nieruchomości, samochód, oszczędności, udziały
- Zaświadczenie o dochodach albo ostatnie paski wynagrodzenia
- Informacja o darowiznach i sprzedaży majątku w ostatnich latach
- Dane o osobach pozostających na utrzymaniu
Pierwsza rozmowa służy jednej rzeczy: ocenie, czy w Pana lub Pani sytuacji upadłość konsumencka jest w ogóle właściwym narzędziem. Czasem odpowiedź brzmi „nie” i lepiej usłyszeć to na początku niż po roku.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje upadłość konsumencka?
Opłata sądowa od wniosku wynosi 30 zł. Do tego dochodzi wynagrodzenie pełnomocnika, jeśli dłużnik korzysta z pomocy adwokata, oraz koszty postępowania pokrywane z masy upadłości.
Czy stracę mieszkanie po ogłoszeniu upadłości?
Mieszkanie będące własnością dłużnika wchodzi do masy upadłości i zostaje sprzedane. Z uzyskanej sumy wydziela się jednak kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu za okres od 12 do 24 miesięcy.
Czy pracodawca dowie się o upadłości?
Tak. Syndyk zawiadamia pracodawcę o zajęciu wynagrodzenia, a dane o postępowaniu są jawne w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Ogłoszenie upadłości nie jest jednak podstawą do zwolnienia z pracy.
Kiedy komornik przestanie zajmować pensję?
Postępowania egzekucyjne ulegają zawieszeniu z dniem ogłoszenia upadłości, a po uprawomocnieniu postanowienia umarzają się z mocy prawa.
Czy upadłość umorzy zaległe alimenty?
Nie. Alimenty są wyłączone z umorzenia, podobnie jak grzywny i obowiązek naprawienia szkody wynikający z przestępstwa.
