Kancelaria w Bytomiu i Zabrzu +48 796 963 066 biuro@adwokat-wojan.pl
Kancelaria Adwokacka Artur Wojan

Rozwód w Sądzie Okręgowym w Gliwicach — jak to wygląda w praktyce

Mieszkańcy Zabrza rozwodzą się w Gliwicach. To pierwsza rzecz, która zaskakuje wielu moich klientów — druga to to, jak wiele zależy od tego, co wydarzy się jeszcze przed pierwszą rozprawą.

Rozwód w Sądzie Okręgowym w Gliwicach — jak to wygląda w praktyce
adw. Artur Wojan

Który sąd jest właściwy

Sprawy o rozwód rozpoznają wyłącznie sądy okręgowe. Dla Zabrza jest to Sąd Okręgowy w Gliwicach, XII Wydział Cywilny Rodzinny, przy ul. Kościuszki 15. Ten sam wydział obsługuje sprawy z Gliwic, Rudy Śląskiej i Tarnowskich Gór.

O właściwości decyduje ostatnie wspólne miejsce zamieszkania małżonków — o ile choć jedno z nich nadal tam mieszka. Jeśli oboje wyprowadzili się z Zabrza, sąd ustala się według miejsca zamieszkania pozwanego, a dopiero w ostateczności — powoda. W praktyce oznacza to, że małżonkowie, którzy po rozstaniu rozjechali się do różnych miast, mogą mieć sprawę w innym okręgu, niż zakładają.

Co dzieje się przed pierwszą rozprawą

Pozew składa się w biurze podawczym sądu albo wysyła pocztą. Do pozwu dołącza się odpis aktu małżeństwa, akty urodzenia dzieci, dowód uiszczenia opłaty sądowej (600 zł) i ewentualne wnioski dodatkowe.

Po zarejestrowaniu sprawy sąd doręcza pozew drugiej stronie i wyznacza jej termin na odpowiedź. Ten etap trwa zwykle kilka tygodni. Jeśli w pozwie jest wniosek o zabezpieczenie — na przykład alimentów na dzieci na czas sprawy — sąd rozpoznaje go w pierwszej kolejności, zwykle na posiedzeniu niejawnym, bez wzywania stron. Dobrze uzasadniony wniosek o zabezpieczenie to często najważniejszy element całego pozwu, bo decyduje o pieniądzach na najbliższe miesiące.

Gdy w sprawie są małoletnie dzieci, a rodzice nie są zgodni co do opieki, sąd zwykle zleca opinię Opiniodawczemu Zespołowi Sądowych Specjalistów. Zespół działający przy gliwickim sądzie ma siedzibę w Zabrzu — dla moich klientów to akurat wygodne. Badanie obejmuje rozmowy z rodzicami i dziećmi, a na opinię czeka się zazwyczaj kilka miesięcy. To najczęstsza przyczyna wydłużenia sprawy spornej.

Jak wygląda rozprawa

Rozprawa rozwodowa odbywa się przy drzwiach zamkniętych — na sali są tylko strony, ich pełnomocnicy, sąd i protokolant. Publiczność nie ma wstępu, co dla wielu osób jest ulgą.

Sąd zaczyna od przesłuchania stron. Pyta o przebieg małżeństwa, o to, kiedy i dlaczego ustały więzi — uczuciowa, fizyczna i gospodarcza — oraz o sytuację dzieci. Nawet w sprawie zgodnej sąd musi ustalić, że rozkład pożycia jest zupełny i trwały; nie orzeknie rozwodu tylko dlatego, że oboje małżonkowie o to proszą. Na te pytania trzeba być przygotowanym: zdarza się, że osoba przekonana o „prostej sprawie" jest zaskoczona ich szczegółowością.

Jeśli są małoletnie dzieci, sąd nie może poprzestać na samym przesłuchaniu małżonków — musi ustalić sytuację dzieci na podstawie innych dowodów. W praktyce oznacza to przesłuchanie przynajmniej jednego świadka, zwykle kogoś z rodziny. W sprawach spornych świadków jest więcej, a rozpraw kilka.

Sprawa zgodna, bez orzekania o winie, z uzgodnionym planem opieki nad dziećmi, może zakończyć się wyrokiem na pierwszej rozprawie. Sprawa z orzekaniem o winie, sporem o dzieci albo wnioskiem o podział majątku trwa zazwyczaj od roku do kilku lat.

Na co zwrócić uwagę przed złożeniem pozwu

  • Dokumenty finansowe. Wyciągi z kont, umowy kredytowe, zaświadczenia o dochodach — swoje i w miarę możliwości współmałżonka. Po złożeniu pozwu dostęp do części z nich może się skomplikować.
  • Dowody w sprawie o winę. Wiadomości, zdjęcia, zeznania świadków, obdukcje. Sąd nie prowadzi śledztwa za strony — dowody trzeba mieć, zanim się je zgłosi.
  • Plan opieki. Jeśli da się uzgodnić z drugą stroną porozumienie wychowawcze, sąd zwykle je uwzględnia, a sprawa skraca się o miesiące.
  • Mieszkanie. Sąd może orzec o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie — warto o to wnieść od razu, jeśli wspólne zamieszkiwanie jest problemem.

Czy trzeba być na każdej rozprawie

Strona powinna stawić się na rozprawę, na której jest przesłuchiwana — bez tego sąd nie orzeknie rozwodu. Na pozostałych terminach, jeśli są, może reprezentować Państwa pełnomocnik. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest przesłuchanie zdalne; decyduje o tym sąd.

Pomagam klientom z Zabrza na każdym etapie: od oceny, czy pozew warto składać teraz, przez jego przygotowanie, po reprezentację przed gliwickim sądem. Z siedziby filii przy Placu Teatralnym do budynku sądu w Gliwicach jest około 20 minut samochodem — w dniu rozprawy spotykamy się wcześniej i omawiamy, co ma się wydarzyć.

Adwokat Artur Wojan
Artur Wojan — adwokat, Izba Adwokacka w Katowicach. Prowadzę sprawy rozwodowe, rodzinne, karne i cywilne w Bytomiu i Zabrzu od 2009 roku. Więcej o mnie

Artykuł ma charakter informacyjny i opisuje stan prawny na dzień publikacji. Nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.

Ma Pan/Pani pytanie dotyczące własnej sytuacji?

Proszę zadzwonić lub napisać — powiem, czy i jak mogę pomóc.

Zadzwoń Napisz